Pomyłka w numerze druku to nie żart. Fiskus w 2026 roku nakłada gigantyczne mandaty na nieuważnych

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Sezon rozliczeniowy w 2026 roku staje się dla wielu Polaków polem minowym, gdzie jeden błąd w wyborze formularza może kosztować fortunę. Urzędy skarbowe ostrzegają: złożenie zeznania na niewłaściwym druku jest prawnie traktowane tak samo, jak całkowite zaniechanie obowiązku podatkowego. Ponieważ wysokość sankcji jest sztywno powiązana z rosnącą płacą minimalną, za błędne wypełnienie PIT-u grozi dziś mandat karny, którego górna granica przebija barierę 24 tysięcy złotych.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Większość podatników wpada w pułapkę „bezpiecznego etatu”, zakładając, iż popularny PIT-37 jest uniwersalnym rozwiązaniem dla wszystkich pracownika. Tymczasem wystarczy sprzedaż używanego roweru przed upływem pół roku od zakupu lub doliczenie dochodów dziecka, by prosty „brązowy” formularz stał się nieważny w oczach fiskusa. W 2026 roku urzędnicy kładą szczególny nacisk na weryfikację osób, które samodzielnie stały się płatnikami podatku, choćby przez incydentalny handel prywatny.

PIT-37 czy PIT-36? Granica jest cieńsza, niż myślisz

Wybór między tymi dwoma dokumentami to najczęstszy punkt zapalny w relacjach z urzędem skarbowym. Błąd w tym zakresie jest kwalifikowany jako wykroczenie skarbowe.

Kiedy możesz zostać przy PIT-37: Wyłącznie wtedy, gdy Twoje dochody pochodzą od płatnika (pracodawcy, ZUS), który w całości odprowadził za Ciebie zaliczki na podatek.

Kiedy „zielony” PIT-36 jest przymusowy: Musisz go wybrać, jeżeli osiągnąłeś przychody bez pośrednictwa płatnika. Dotyczy to m.in. najmu na zasadach ogólnych, pracy za granicą czy dochodów z działów specjalnych produkcji rolnej.

Sprzedaż prywatna: jeżeli sprzedałeś auto, laptopa lub inne mienie przed upływem 6 miesięcy od nabycia, automatycznie wpadasz w skomplikowany system PIT-36.

Wspólne rozliczenie z dziećmi: Rodzice doliczający dochody małoletnich dzieci również tracą prawo do uproszczonego formularza PIT-37.

Taryfikator kar 2026. Ile kosztuje chwila nieuwagi?

Sankcje finansowe w 2026 roku stały się wyjątkowo dotkliwe, a ich rozpiętość zależy od oceny stopnia winy dokonanej przez urzędnika.

  • Minimalny mandat: choćby za drobne uchybienie, które zostanie uznane za wykroczenie, zapłacisz co najmniej 480,60 zł.
  • Maksymalna grzywna:** W skrajnych przypadkach, gdy błąd jest poważny lub powtarzalny, kara może wynieść aż 24 030 zł.
  • Termin ostateczny: Na złożenie poprawnego zeznania masz czas do 30 kwietnia 2026 r. jeżeli urzędnik znajdzie błąd po tej dacie, uniknięcie kary będzie niemal niemożliwe.
Idź do oryginalnego materiału