Pszczyński policjant, będąc już po służbie, skutecznie eliminuje pijanych kierowców w Tychach. W ubiegłym roku ujął nietrzeźwego Tyszanina, a niedawno pijanego cudzoziemca.
Jak poinformowała 13 stycznia podkomisarz Jadwiga Śmietana, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie, w sobotę 10 stycznia w Tychach na ul. Lencewicza doszło do kolizji drogowej: mężczyzna kierujący Audi podczas cofania z impetem wjechał na chodnik. Kierowca uderzył następnie w metalową barierkę, po czym próbował odjechać.
– Sytuację tę zauważył przebywający w Tychach (po służbie) nadkomisarz Krzysztof Szukalski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie – dodaje podkom. Śmietana. – Natychmiast zareagował, ujmując 38-letniego kierowcę Audi. Jak się okazało, był nim obywatel Ukrainy.
Wezwany na miejsce patrol sprawdził stan trzeźwości kierującego. Mężczyzna, jak słyszymy, miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu, do tego nie potrafił przedstawić prawa jazdy, a okoliczności dotyczące jego uprawnień do kierowania pojazdami będą przedmiotem dalszych ustaleń prowadzonych przez tyskich policjantów.
To nie pierwszy raz, gdy naczelnik pszczyńskiej drogówki w czasie wolnym od służby reaguje na niebezpieczne zachowania na drodze. W czerwcu ubiegłego roku, również w Tychach, ujął 72-letniego nietrzeźwego kierowcę nissana (Tyszanina).
– Takie postawy pokazują, iż odpowiedzialność za bezpieczeństwo w ruchu drogowym nie kończy się wraz z zakończeniem służby, a każda reakcja na niebezpieczne zachowania może zapobiec poważnym konsekwencjom na drodze – mówi podkom. Jadwiga Śmietana.
(pp)







