Po tragedii na Solnej mieszkańcy nie odpuszczają. Chcą zmian w Krakowie

cowkrakowie.pl 1 godzina temu

343 gotowe projekty organizacji ruchu czekały na realizację, a ponad 1500 wniosków o uspokojenie ruchu miasto uznało za zasadne i wykonalne. Stowarzyszenie Akcja dla Krakowa i grupa mieszkańców „Chodzi o Życie – Kraków” chcą, by władze przygotowały konkretny plan poprawy bezpieczeństwa na ulicach. W tej sprawie złożyły petycję do prezydenta Łukasza Gibały.

Autorzy petycji domagają się opracowania strategii „Kraków – Wizja Zero”. Jej celem ma być doprowadzenie do sytuacji, w której na krakowskich drogach i chodnikach nie będzie ofiar śmiertelnych ani osób ciężko rannych. Inicjatorzy chcą, aby miasto zabezpieczyło pieniądze na przygotowanie dokumentu w budżecie na 2027 rok, a następnie przyjęło go wraz z harmonogramem działań i mierzalnymi celami.

Tragiczny wypadek na ul. Solnej

Bezpośrednim impulsem do podjęcia działań był wypadek z 22 sierpnia 2026 roku. Na ul. Solnej kierowca poruszający się z prędkością około 70 km/h, w miejscu objętym ograniczeniem do 30 km/h, wjechał na chodnik. Zginęło dwoje młodych rodziców, a ich niemowlę zostało ciężko ranne.

Przedstawiciele Akcji dla Krakowa zwracają uwagę, iż problem bezpieczeństwa nie ogranicza się do tego jednego zdarzenia. Z danych policyjnego systemu SEWiK wynika, iż w 2025 roku w Krakowie doszło do 941 wypadków drogowych, a 284 osoby zostały ciężko ranne. Pod względem liczby wypadków miasto zajęło pierwsze miejsce wśród miast wojewódzkich.

Dominik Kasperski, ekspert ds. transportu z Akcji dla Krakowa, przekonuje, iż potrzebne są działania pozwalające ograniczać ryzyko kolejnych tragedii, zamiast reagowania dopiero po wypadkach.

Co z gotowymi projektami i wnioskami mieszkańców?

W petycji znalazły się również pytania o zmiany w organizacji ruchu, które od dawna czekają na wdrożenie. Z odpowiedzi urzędników z listopada 2024 roku wynikało, iż 343 projekty były już gotowe, a ich łączna wartość wynosiła około 4,2 mln zł. Kolejne 290 projektów straciło ważność.

Osobną kwestią są zgłoszenia dotyczące uspokojenia ruchu. Po wypadku na ul. Solnej miasto poinformowało o ponad 4000 takich wniosków. Ponad 1500 uznano za zasadne i możliwe do realizacji.

Inicjatorzy petycji chcą wiedzieć, co stało się z tymi zgłoszeniami i dlaczego przygotowane rozwiązania nie zostały wdrożone. Podkreślają, iż poprawa bezpieczeństwa nie powinna zależeć od tego, czy w danym miejscu doszło już do tragicznego wypadku.

Pytają także o 13 fotoradarów

Mieszkańcy domagają się również informacji o urządzeniach do kontroli prędkości. Chodzi o 13 lokalizacji fotoradarów, które wytypowano już w lutym 2024 roku. Autorzy petycji pytają, kiedy urządzenia zostaną uruchomione.

Ich zdaniem strategia bezpieczeństwa powinna obejmować nie tylko kontrolę prędkości, ale także fizyczne uspokajanie ruchu i wprowadzanie zmian w niebezpiecznych miejscach. Dokument miałby zawierać konkretne terminy, wskazywać osoby odpowiedzialne za realizację poszczególnych zadań oraz przewidywać coroczne publiczne raporty.

Do prac nad jego przygotowaniem organizacje chcą zaprosić niezależnych ekspertów bezpieczeństwa ruchu drogowego, rady dzielnic i organizacje społeczne.

Akcja dla Krakowa wskazuje na Jaworzno, Helsinki i Oslo jako przykłady miejsc, w których realizowano założenia strategii „Wizja Zero”. Według stowarzyszenia konsekwentne działania pozwalały tam osiągać okresy bez ofiar śmiertelnych na ulicach. Organizacja przypomina też o zapowiedziach Łukasza Gibały z kampanii wyborczej, dotyczących zdecydowanych działań przeciwko wyścigom ulicznym. Podobne deklaracje składał w swojej kampanii wiceprezydent Jan Hoffman. Autorzy petycji oczekują teraz odpowiedzi ze strony władz miasta. Zgodnie z ustawą o petycjach urząd ma trzy miesiące na jej udzielenie.

Idź do oryginalnego materiału