Dwie sekundy od tragedii w Poznaniu. Cysterna utknęła na torach, nadjeżdżał pociąg

codziennypoznan.pl 1 godzina temu

Sytuacja rozegrała się 26 października po południu na przejeździe kolejowym Poznań Wola. Kierowca ciężarówki wjechał na tory, chociaż zator na drodze krajowej nr 92 uniemożliwiał mu swobodne przejechanie na drugą stronę. Kiedy uruchomiła się sygnalizacja i opadły rogatki, pojazd przez cały czas znajdował się na przejeździe.

Pomoc przyszła ze strony kierowcy auta stojącego naprzeciwko. Mężczyzna opuścił kabinę, podbiegł do rogatki i siłą uniósł jej ramię. Kierujący cysterną wykorzystał otwartą drogę i ruszył. Zaledwie chwilę po tym, jak ciężarówka zjechała z torowiska, przez przejazd przemknął pociąg.

Nagranie zdarzenia trafiło do mediów społecznościowych. Po jego publikacji kierowca ciężarówki wraz ze swoim pracodawcą osobiście zgłosił się do Komisariatu Policji Poznań–Jeżyce.

Funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Ustalają okoliczności, w których ciężarówka znalazła się między zamkniętymi rogatkami na trasie nadjeżdżającego pociągu.

Idź do oryginalnego materiału