Aż 175 interwencji, w tym 71 w ruchu drogowym, podsumowali policjanci po minionym weekendzie. Wśród najpoważniejszych zdarzeń znalazły się kolizje, wypadek drogowy oraz nieodpowiedzialni kierowcy – pijani, bez uprawnień, a choćby z aktywnym zakazem sądowym.
Mundurowi podczas minionych dni reagowali nie tylko na wykroczenia drogowe, ale również pomagali osobom potrzebującym oraz w kryzysie bezdomności. Interweniowali także w sprawach dotyczących spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych, zakłócania ciszy nocnej czy konfliktów domowych. Główna uwaga funkcjonariuszy skupiła się jednak na bezpieczeństwie na drogach.
Piątek pod znakiem promili i zderzeń
Czarna seria na drogach rozpoczęła się w piątek, 2 października, tuż po godzinie 16:00. 28-letni motocyklista nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w forda, którego kierowca zwalniał przed skręcającym w lewo fiatem. Na szczęście żaden z uczestników tego zdarzenia nie odniósł poważnych obrażeń.
Chwilę później, po godzinie 17:00, policjanci zatrzymali do kontroli 47-letniego kierowcę forda. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy.
To nie był koniec pijanych kierowców tego dnia. Przed godziną 23:00 funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu 27-latka kierującego skodą. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 0,7 promila alkoholu. On również pożegnał się z uprawnieniami do kierowania. Do kolejnej kolizji doszło z udziałem ciągnika rolniczego, którego kierowca podczas cofania najechał na volkswagena.
Sobota w gminie Susz: Złamał zakaz i gubił kukurydzę
W sobotę, 3 października, policjanci z gminy Susz mieli pełne ręce roboty. Przed godziną 13:00 zatrzymali do kontroli 22-letniego kierowcę ciągnika rolniczego. Mężczyzna zwracał na siebie uwagę, ponieważ z jego rozrzutnika na jezdnię wysypywała się skoszona kukurydza.
Podczas weryfikacji danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, iż zanieczyszczenie drogi to najmniejszy z problemów 22-latka. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a dodatkowo obowiązywał go aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Tego samego dnia funkcjonariusze wylegitymowali również dwóch innych skrajnie nieodpowiedzialnych uczestników ruchu:
- O godzinie 15:00 w gminie Susz zatrzymano 48-letniego rowerzystę, który jechał jednośladem mając 0,4 promila alkoholu w organizmie. Został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł.
- Podczas patrolu miasteczka i gminy Susz policjanci zauważyli bmw, którego kierowca przekroczył podwójną linię ciągłą (znak P-4). Po zatrzymaniu 26-letniego mieszkańca gminy okazało się, iż mężczyzna miał już wcześniej cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.
Sprawami kierowców, którzy popełnili przestępstwa drogowe – w tym jazdę pod wpływem alkoholu czy złamanie zakazu sądowego – zajmie się teraz sąd. Grożą im wysokie kary finansowe, długoletnie zakazy prowadzenia pojazdów, a w skrajnych przypadkach choćby karą pozbawienia wolności.











