- Kilka lat temu, dzięki pozyskaniu środków na energooszczędne oświetlenie, wymieniliśmy wszystkie lampy będące własnością gminy. Pozostały lampy znajdujące się na słupach należących do PGE. Po kilku latach przeprowadziliśmy analizę i stwierdziliśmy, iż wcześniejsza inwestycja przyniosła nam oszczędności. Dlatego jak najszybciej podjęliśmy działania zmierzające do wymiany wszystkich starych lamp sodowych na energooszczędne - mówi wójt gminy Biała Podlaska, Konrad Gą
siorowski.Nowe lampy zużywają trzy, cztery, a choćby pięć razy mniej energii. Są również inteligentne pod względem sterowania, ponieważ większością obwodów można zarządzać zza biurka. - Decyzja o wymianie oświetlenia wynika więc przede wszystkim z oszczędności. Drugim bardzo ważnym aspektem jest jakość oświetlenia, która jest dużo lepsza. Mieszkańcy podczas rozmów przekazują nam podziękowania i opinie, iż dzięki nowemu oświetleniu czują się bezpieczniej na drogach. Oceniają również, iż jakość światła jest zdecydowanie lepsza - wskazuje Konrad Gą
siorowski.Gmina Biała Podlaska wymienia około tysiąca lamp. - Całość finansujemy z własnego budżetu. W tej chwili nie mamy na ten cel żadnego projektu. Kilka lat temu przystąpiliśmy do projektu „Rozświetlamy Polskę”, jednak nie otrzymaliśmy wówczas dofinansowania z Polskiego Ładu. Mimo to udało się wygospodarować w budżecie około 714 tys. zł na wymianę oświetlenia - przekazuje wójt.Władze gminy zakładają, iż inwestycja zwróci się po około pięciu latach. - Po tym czasie będziemy już dzięki niej uzyskiwali oszczędności. Dla mieszkańców oznacza to z jednej strony lepszą jakość oświetlenia, a z drugiej oszczędności w budżecie gminy. Dzięki nim będziemy mogli realizować kolejne potrzeby zgłaszane przez mieszkańców, takie jak nowe chodniki czy drogi - zauważa Konrad Gąsiorowski. Prace potrwają trzy miesiące, wykona je firma IGPOL Iga Olsznowska. Chińska sztuka trafiła do muzeumWypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscuMON pisze ustawę na wypadek wojny