Pędzili 270 km/h BMW za milion zł. Takie auto ma 748 KM, i waży 2,8 tony

motoryzacja.interia.pl 1 godzina temu
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla kierowcy i pasażera BMW, podejrzanych w związku ze śmiertelnym wypadkiem na drodze ekspresowej S10. Według prokuratury kierowca rozpędził auto do 270 km/h, a pasażer zachęcał go do jeszcze szybszej jazdy i wszystko nagrywał telefonem. Brawurowa jazda zakończyła się uderzeniem w inny pojazd, w którym jedna osoba zginęła.
Idź do oryginalnego materiału