PTASZKÓW. 40-letni mieszkaniec Lubina przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Kontrola przeprowadzona przez kamiennogórską drogówkę ujawniła jednak znacznie poważniejszy problem. Mężczyzna w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą, ponieważ obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 24 sierpnia, po godz. 7:30 w Ptaszkowie. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze zatrzymali samochód jadący zdecydowanie szybciej, niż pozwalały obowiązujące w tym miejscu przepisy.
Na odcinku poza obszarem zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h, 40-letni kierowca jechał z prędkością 114 km/h. Przekroczył więc dopuszczalną prędkość o 54 km/h.
Podczas sprawdzania kierującego w policyjnych systemach okazało się, iż mężczyzna ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Jak przekazała policja, 40-latek tłumaczył funkcjonariuszom, iż za kierownicę wsiadł „tylko jeden raz”, ponieważ zaspał do pracy.
Za przekroczenie prędkości mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł. Znacznie poważniejsze konsekwencje czekają go jednak za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
W tej sprawie 40-latek odpowie przed sądem. Za niestosowanie się do orzeczonego zakazu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
mw
fot: KPP Kamienna Góra














