Do rażącego naruszenia przepisów doszło 22 października. Policjanci pełniący służbę na terenie gminy zwrócili uwagę na gwałtownie jadącego Forda. Przeprowadzony pomiar prędkości nie pozostawiał wątpliwości: kierujący jechał z szybkością 129 km/h w obszarze zabudowanym. Oznacza to przekroczenie dozwolonej prędkości o rekordowe 79 km/h.
Jak ustalili mundurowi, nie było to jednorazowe „zapomnienie” ze strony 29-latka. Mężczyzna dopuścił się tego typu wykroczenia po raz kolejny, co w świetle nowych przepisów oznacza recydywę w zakresie przekraczania prędkości. Konsekwencje były natychmiastowe i dotkliwe. Funkcjonariusze nie tylko zatrzymali mu prawo jazdy, ale także nałożyli najwyższy możliwy mandat w takim przypadku – 5000 złotych oraz 15 punktów karnych.
Policja kolejny raz apeluje o rozsądek i przypomina, iż nadmierna prędkość jest wciąż jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. „Pośpiech na drodze może kos
