18 marca 2026 r. w godzinach popołudniowych zastępy straży pożarnej oraz służby ratunkowe zostały zadysponowane do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe.
Po przybyciu na miejsce pierwszych jednostek ochrony przeciwpożarowej i przeprowadzeniu rozpoznania ustalono, iż doszło do wypadku dwóch samochodów: Mini Cooper oraz Fiat Doblo. Według wstępnych ustaleń, kierująca samochodem marki Mini uderzyła w Fiata, co spowodowało utratę panowania nad pojazdem. W wyniku uderzenia samochód kobiety zjechał z jezdni i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była na tyle duża, iż przód samochodu został całkowicie zniszczony, a drzewo pod wpływem uderzenia zostało powalone na ziemię.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca wypadku, odłączeniu akumulatorów oraz usunięciu gałęzi powalonego drzewa, które mogły utrudniać komunikację w ruchu drogowym.
Na miejscu pracował również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Policja.
Kierująca pojazdem Mini opuściła pojazd o własnych siłach. Zgodnie z procedurami, ze względu na mechanizm zdarzenia (uderzenie w drzewo), została ona zabrana przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala na szczegółowe badania diagnostyczne. Kierowcy Fiata nic się nie stało.
To zdarzenie pokazuje, jak nieprzewidywalne bywają skutki wypadków drogowych. Chwila nieuwagi może doprowadzić do utraty panowania nad autem.
Opracowanie: asp. Tomasz Mijalski
Zdjęcia: asp. Tomasz Mijalski



















