Nowe przepisy drogowe. Surowsze kary i młodsi kierowcy

gazetatrybunalska.info 4 tygodni temu

Od dziś, 3 marca 2026 roku, w Polsce zaczęła obowiązywać kolejna część dużej nowelizacji Prawa o ruchu drogowym.

Zmiany obejmują przede wszystkim zaostrzenie odpowiedzialności kierowców za nadmierną prędkość, nowe zasady uzyskiwania prawa jazdy oraz modyfikacje dotyczące wybranych pojazdów i użytkowników dróg. Celem reformy jest ograniczenie liczby najpoważniejszych wypadków drogowych.

Najważniejsza zmiana dotyczy przekraczania prędkości. Od dziś policja może zatrzymać prawo jazdy na trzy miesiące również wtedy, gdy kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym – na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

Dotychczas sankcja ta obowiązywała głównie w terenie zabudowanym. Nowelizacja znacząco rozszerza więc katalog sytuacji, w których kierowca automatycznie traci uprawnienia.

Jeżeli mimo zatrzymania prawa jazdy kierujący przez cały czas prowadzi pojazd, konsekwencje będą znacznie poważniejsze – uprawnienia mogą zostać cofnięte choćby na pięć lat.
Prawo jazdy kategorii B już od 17. roku życia

Od 3 marca wprowadzono również możliwość uzyskania prawa jazdy kategorii B przez osoby mające 17 lat. Młody kierowca może jednak prowadzić samochód wyłącznie pod nadzorem doświadczonego opiekuna spełniającego ustawowe warunki.

Kurs prawa jazdy będzie można rozpocząć jeszcze wcześniej – po ukończeniu 16 lat i 9 miesięcy.

Nowe przepisy podnoszą dopuszczalną prędkość ciągników rolniczych z 30 do 40 km/h. Uzasadnieniem jest rozwój technologiczny nowoczesnych maszyn, które – według ustawodawcy – spełniają dziś wyższe standardy bezpieczeństwa.

Policja zapowiada bardziej rygorystyczne egzekwowanie przepisów i brak pobłażliwości wobec kierowców rażąco łamiących ograniczenia prędkości. Nowelizacja jest elementem szerszego pakietu zmian wprowadzanych etapami w 2026 roku, których wspólnym celem jest ograniczenie najbardziej niebezpiecznych zachowań na drogach.

Kolejne regulacje zaplanowano jeszcze na ten rok. W następnych miesiącach mają wejść m.in.: nowe obowiązki dla młodych kierowców w okresie próbnym, zmiany dotyczące bezpieczeństwa najmłodszych uczestników ruchu oraz dalsze zaostrzenie przepisów wobec niebezpiecznej jazdy i drogowych popisów.

Jednocześnie trudno nie zauważyć, iż ustawodawca konsekwentnie pomija w kolejnych nowelizacjach kwestie podstawowych, codziennych wykroczeń drogowych, które wpływają na bezpieczeństwo i komfort uczestników ruchu. przez cały czas marginalnie traktowane pozostają takie naruszenia jak nieprawidłowe parkowanie w obrębie przejść dla pieszych i skrzyżowań, zatrzymywanie pojazdów na liniach podwójnych ciągłych, zasłanianie widoczności, niszczenie terenów zielonych czy blokowanie chodników i utrudnianie ruchu pieszych.

Ustawodawca zdaje się wychodzić z założenia, iż najpoważniejsze wykroczenia, jak przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h, pojawiają się w oderwaniu od codziennej praktyki drogowej. Tymczasem opracowania specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego wskazują, iż skrajnie niebezpieczne zachowania są często konsekwencją wieloletniego braku reakcji na drobniejsze naruszenia i przyzwolenia na łamanie podstawowych zasad.

W efekcie policja otrzymuje coraz szybsze i nowocześniejsze radiowozy do ścigania piratów drogowych, podczas gdy to, co dzieje się na ulicach miast i mniejszych miejscowości, w tym masowe parkowanie na chodnikach czy w miejscach utrudniających ruch, bywa w praktyce lekceważone. Zmiany w prawie tracą przez to wymiar prewencyjny, a coraz wyraźniej przybierają charakter wyłącznie represyjny.

→ oprac. red.

2.03.2026

• zdjęcie tytułowe: samochód zaparkowany na strefie wyłączonej, w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych oraz w pobliżu linii ciągłej, foto: archiwum GT

• więcej o ruchu drogowym: > tutaj

Idź do oryginalnego materiału