Pijany kierowca BMW śmiertelnie potrącił 37-latkę. Jest akt oskarżenia

zwielkopolski24.pl 2 godzin temu

Do dramatycznego wypadku doszło nad ranem 1 stycznia w Ostrowie Wielkopolskim. Samochód marki BMW wjechał na ścieżkę pieszo-rowerową, potrącając 37-letnią kobietę. Obrażenia okazały się tak poważne, iż poszkodowana zmarła. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierowcy, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna został zatrzymany już po godzinie od tragicznego wypadku.

Trzy zarzuty dla kierowcy BMW

Prokurator Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 26-letniemu kierowcy BMW oraz jego rówieśniczce, która była pasażerką samochodu. Na podstawie zgromadzonych dowodów, w tym opinii biegłych, prokurator przedstawił 26-latkowi łącznie trzy zarzuty.

Najpoważniejszy z zarzutów postawionych 26-latkowi dotyczy umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa i spowodowania tragicznego wypadku w ruchu lądowym. Według ustaleń śledczych, mężczyzna wsiadł za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu. Jadąc w kierunku ulicy Kamiennej, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na drogę rowerowo-pieszą przy ul. Wysockiej. To właśnie tam BMW uderzyło w idącą chodnikiem 37-letnią kobietę.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/polacy-unijnym-liderem-trzezwosci-na-drogach-raport-ujawnia-jednak-nasz-grzech-glowny/tcvCRXw6iLbTJuukE4Wv

Para zamiast wezwać pomoc, para uciekła z miejsca zdarzenia

Zarówno kierowca, jak i towarzysząca mu 26-latka, usłyszeli również zarzut nieudzielenia pomocy pokrzywdzonej kobicie. Według ustaleń prokuratury, para nie wezwała pomocy medycznej ani nie udzieliła pomocy, mimo iż mieli taką możliwość. Zamiast ratować 37-latkę, oboje zdecydowali się na ucieczkę.

Jak ustalono w ramach odtworzonego stanu faktycznego, około godziny 4.00 w dniu 1 stycznia 2026 r. osoby te wracały z imprezy sylwestrowej w jednym z lokali gastronomicznych w pobliżu ostrowskiego rynku, gdzie spożywały alkohol w ilości około 1 litra wódki, następnie wsiadły do zaparkowanego samochodu marki BMW i udając się do miejsca swojego zamieszkania - przekazuje rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Ostrowie Wielkopolskim, Maciej Meler.

BMW wjechało w spacerującą parę

W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej, na łuku drogi, 26-latek stracił panowanie nad pojazdem. Samochód z impetem wjechał na drogę pieszo-rowerową, uderzając w kobietę, która spacerowała tam wraz z partnerem. Kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy – zamiast tego z dużą prędkością odjechał z miejsca tragedii.

Potrącona 37-letnia kobieta, została przetransportowana do ostrowskiego szpitala, gdzie pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarła.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/jeden-wypadek-i-dlug-do-konca-zycia-jazda-bez-uprawnien-moze-kosztowac-miliony/25haVs9htH6O8PsdEJYO

Policja gwałtownie namierzyła uszkodzone auto i nietrzeźwą parę

Na miejscu tragedii policjanci odnaleźli urwaną tablicę rejestracyjną BMW, najważniejszy dla sprawy okazał się również zapis z miejskiego monitoringu. Już po godzinie 5:00 rano, w miejscowości Przygodzice, funkcjonariusze namierzyli i zatrzymali poszukiwany samochód.

W chwili zatrzymania 26-letni mężczyzna był nietrzeźwy – badanie wykazało 2,27 promile alkoholu w organizmie. W pojeździe znajdowała się również pasażerka, 26-letnia kobieta, również nietrzeźwa, z blisko 1,83 promilami alkoholu w organizmie - przekazuje rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Ostrowie Wielkopolskim, Maciej Meler.

Para 26-latków przyznała się do winy

Powołany w toku postępowania przygotowawczego biegły z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych wskazał, iż to pijany kierowca BMW ponosi wyłączną odpowiedzialność za śmierć 37-latki. Ekspert podkreślił, iż sprawca wjechał na drogę pieszo-rowerową z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa. Po potrąceniu pieszej nie podjął próby ratowania życia kobiety tylko zbiegł z miejsca wypadku.

Podczas przesłuchania oboje 26-latków przyznało się do stawianych im zarzutów. Mężczyźnie za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu i ucieczkę grozi od 5 do choćby 20 lat pozbawienia wolności. Z kolei jego rówieśniczka za nieudzielenie pomocy może trafić za kratki na 3 lata.

Jak przkazuje Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim w najbliższym czasie ma zostać wyznaczony termin pierwszej rozprawy.

Idź do oryginalnego materiału