– Strzelińska-Westerplatte – to oświetlenie jest tragedia. Ludzie jadący od strony Dzierżoniowie nie widzą świateł – alarmuje czytelnik Swidnica24.pl. Mimo iż remont fragmentu drogi wojewódzkiej nr 382 w przebiegu ul. Westerplatte wraz z przebudową skrzyżowania z ulicą Strzelińską w Świdnicy dobiegł końca, działa tylko część nowej sygnalizacji. Docelowe światła od strony Dzierżoniowa są przez cały czas nieczynne i zaklejone taśmami, co niektórych kierowców wprowadza w błąd.

Jak chce skręcić na strzelińska na Westerplatte lub na odwrót – notorycznie wjeżdżają od strony Dzierżoniowa na czerwonym świetle. Nie widzą sygnalizacji świetlnej na poboczu – wskazuje czytelnik. Tymczasowa, niska sygnalizacja została ustawiona kilka tygodni temu. Podłączenie nowej, jak się okazuje, nie zostało wykonane z automatu.
– Mamy już podpisaną umowę z Tauronem na dostarczanie energii elektrycznej do sygnalizatora – informuje Grzegorz Chodkowski, rzecznik prasowy Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. – Pozostaje jeszcze podłączenie licznika. Ma to się stać niebawem, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, najpóźniej w ciągu dwóch tygodni. Na czas uruchomienia docelowej sygnalizacji może zostać na kilka godzin wprowadzony ruch wahadłowy.
O sygnalizacji informują znaki drogowe. Warto w tym miejscu zwolnić i rozejrzeć się, bo rzeczywiście tymczasowy sygnalizator, umieszczony nisko na poboczu, może zostać przeoczony przez kierowców, którzy tę trasę pokonują po raz pierwszy.
/red./
fot. Michał Nadolski














