„Nielegalne” kary umowne. Czy zapisy w Twoich umowach są nieważne?
Zdjęcie: „Nielegalne” kary umowne. Czy zapisy w Twoich umowach są nieważne? / Shutterstock
Wielu przedsiębiorców wychodzi z założenia, iż dobrze zabezpieczona umowa to taka, która „przeraża” kontrahenta ilością i wysokością kar. Wpisują więc do kontraktów kary na poziomie 50%, a choćby 100% wartości zlecenia za najdrobniejsze przewinienie. Czują się bezpiecznie, mając w szufladzie taki „bat” na podwykonawcę. Niestety, w zderzeniu z salą sądową, ten bat często okazuje się być zrobiony z papieru.















