Nie przyjmujesz mandatu, zatrzymują ci "prawko". Tak widzi to ministerstwo

motoryzacja.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Dwóch policjantów przy radiowozie i samochodzie osobowym, w tle biało-niebieski autobus miejski.


Co dzieje się w sytuacji, gdy policjant przyłapie kierowcę na wykroczeniu, które skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy, ale kierujący postanawia nie przyjąć mandatu? Trzech posłów postanowiło zapytać dwa ministerstwa o to, czy w takiej sytuacji automatycznie traci się prawo jazdy na 3 miesiące. Parlamentarzyści wskazują na "pułapkę kompetencji".
Idź do oryginalnego materiału