Motocyklista z dożywotnim zakazem wjechał w znak na DK46. Ale to musiało się skończyć wypadkiem!

opolska360.pl 1 godzina temu

Policjanci z Opola wyjaśniają okoliczności groźnego zdarzenia na drodze krajowej nr 46 w pobliżu Jełowej. W środę, 20 sierpnia, około godziny 20.00 funkcjonariusze ruchu drogowego zostali wezwani do wypadku z udziałem motocyklisty.

Z ustaleń policji wynika, iż 34‑letni kierujący jechał pasem wyłączonym z ruchu, w miejscu prowadzonych prac remontowych i ruchu wahadłowego. W pewnym momencie uderzył w znak drogowy stojący przy jezdni.

Podczas sprawdzania danych mężczyzny okazało się, iż ma on dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni. To jednak dopiero początek listy naruszeń.

Motocyklista z dożywotnim zakazem był pijany i nie tylko

Motocykl, którym się poruszał, miał podrobione tablice rejestracyjne, a numer VIN nie zgadzał się z danymi w systemie. Pojazd nie posiadał również obowiązkowego ubezpieczenia OC ani aktualnych badań technicznych.

Badanie alkomatem wykazało u kierującego ponad 0,75 promila alkoholu. W szpitalu przeprowadzono dodatkowe testy, które wstępnie potwierdziły obecność środków odurzających działających podobnie do alkoholu. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych.

Motocykl trafił na parking strzeżony, a policjanci prowadzą dalsze czynności mające ustalić pełne okoliczności zdarzenia.

Za kierowanie pojazdem pomimo sądowego zakazu oraz jazdę w stanie nietrzeźwości 34‑latkowi grozi do 5 lat więzienia.
Czytaj też: Rozbiórka bramek A4 na Opolszczyźnie. Znamy szczegóły

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału