Badanie alkomatem wykazało, iż kobieta miała prawie 3 promile alkoholu w organizmie. - Na szczęście kobieta nie odniosła poważnych obrażeń ciała, ale też co szczególnie istotne- nie doprowadziła do tragedii na drodze - nie ucierpiały inne osoby. Kierująca została przewieziona do szpitala na dalsze badania - przekazuje oficer prasowy makowskiej policji.
Za popełnione przestępstwo kobiecie grozi kara do 3 lat pobawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami.











