gwałtownie stało się jasne, iż sytuacja jest skrajnie poważna.
Kierowca ciężarówki był kompletnie pijany.
Świadek nie czekał na rozwój wydarzeń. Zabrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę, i natychmiast powiadomił policję. Jego zdecydowana reakcja mogła zapobiec tragedii.
Na miejsce przyjechali policjanci z komisariatu w Sycowie. Badanie trzeźwości nie pozostawiło żadnych wątpliwości — 49-latek miał 2,8 promila alkoholu w organizmie .
To jednak nie był koniec szokujących ustaleń. Funkcjonariusze sprawdzili również pasażera ciężarówki. Okazało się, iż on także znajdował się pod wpływem alkoholu .
Podczas rozmowy z policjantami















