Olsztyńscy policjanci po raz kolejny ruszyli na drogi powiatu w ramach wojewódzkich działań pod hasłem „Trzeźwość”. Cel był prosty: wyeliminowanie z ruchu tych, którzy zdecydowali się wsiąść za kółko po alkoholu. Bilans akcji to blisko 1800 przebadanych kierowców i cztery przerwane podróże.
Dwóch odpowie za przestępstwo, dwóch za wykroczenie
Choć zdecydowana większość kontrolowanych wykazała się odpowiedzialnością, czterech mężczyzn przesadziło z „promilami”. W zależności od stężenia alkoholu w organizmie, ich sprawy trafią do sądu w różnych trybach.
Standardowe konsekwencje czekają dwóch kierowców, którzy przekroczyli próg 0,5 promila, co w polskim prawie kwalifikowane jest jako przestępstwo:
- 58-latek zatrzymany na olsztyńskich Jarotach – badanie wykazało u niego ponad 0,5 promila.
- 35-latek skontrolowany na terenie gminy Barczewo – ten rekordzista akcji „wydmuchał” blisko 1 promil.
Obaj mężczyźni niedługo otrzymają wezwania na przesłuchanie w charakterze podejrzanych.
Druga dwójka kierowców „otarła się” o granicę przestępstwa, odpowiadając za wykroczenie (stan po użyciu alkoholu, czyli od 0,2 do 0,5 promila):
- 49-latek prowadzący ciężarowego Mercedesa, zatrzymany na ulicach Biskupca.
- 55-latek siedzący za kierownicą osobowego Volkswagena, którego mundurowi skontrolowali w gminie Świątki.
Surowe konsekwencje
Dla całej czwórki poniedziałkowe spotkanie z mundurowymi (w tym z funkcjonariuszami prowadzącymi działania m.in. na terenie Olsztynka) zakończyło się w ten sam sposób.
Natychmiastowy efekt kontroli: Wszyscy zatrzymani kierowcy musieli na miejscu pożegnać się ze swoimi prawami jazdy. O ich dalszym losie oraz długości zakazu prowadzenia pojazdów zdecyduje teraz sąd.
Policjanci zapowiadają, iż tego typu akcje będą regularnie powtarzane. Jak pokazują statystyki, mimo wysokich kar, wciąż nie brakuje osób, które ryzykują życie swoje i innych uczestników ruchu.
źródło: KMP Olsztyn







