Fot. Screen TwitterW Mogilnie doszło do niebezpiecznego zdarzenia na przejściu dla pieszych, gdzie 79-letni kierowca potrącił psa prowadzonego na smyczy. Mężczyzna ominął pojazd, który ustąpił pierwszeństwa pieszemu, a po zderzeniu nie zatrzymał się, by udzielić pomocy. Dzięki nagraniom z miejskiego monitoringu policjanci gwałtownie wytypowali sprawcę i odebrali mu prawo jazdy.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na ulicy 900-lecia w Mogilnie. Przez wyznaczoną zebrę przechodził mężczyzna ze swoim czworonogiem. Jeden z kierowców zatrzymał się przed pasami, przepuszczając pieszego, jednak jadący za nim 79-letni kierujący Oplem Corsą zignorował ten gest. Senior ominął stojące auto i wjechał na przejście, uderzając w przechodzącego psa.
Po potrąceniu zwierzęcia kierowca natychmiast odjechał z miejsca kolizji. Czworonóg na szczęście przeżył uderzenie.
Szybka akcja policji i surowe konsekwencje
Mogileńscy funkcjonariusze przeanalizowali zapisy miejskich kamer, co pozwoliło sprawnie ustalić tożsamość 79-letniego mieszkańca miasta oraz tablice rejestracyjne jego samochodu. Mundurowi nie mieli pobłażliwości dla rażącego naruszenia przepisów ruchu drogowego i odebrali seniorowi uprawnienia do kierowania pojazdami.
Sprawa znajdzie swój finał na drodze sądowej, gdyż policjanci skierowali już wniosek o ukaranie mężczyzny. Służby przy tej okazji przypominają, iż omijanie pojazdu ustępującego pierwszeństwa pieszemu na zebrze to jedno z najpoważniejszych przewinień drogowych, które w tym wypadku mogło doprowadzić do potrącenia również samego właściciela psa.
Niebezpieczna sytuacja na przejściu w Mogilnie
Sprawca kolizji odjechał z miejsca zdarzenia, ale dzięki monitoringowi został namierzony przez policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy i skierowali wniosek o ukaranie do sądu. pic.twitter.com/8IQJtZoVTO
— StopCham (@Stop_Cham) November 3, 2026













