Nie na komisji, a na posiedzeniu Sejmu posłowie zajmą się Kartą Rodziny Mundurowej. Tymczasem petycję o uwzględnieniu OSP podpisało już kilka tysięcy osób.
Od kilku miesięcy w Sejmie leży poselski projekt ustawy o Karcie Rodziny Mundurowej, która ma dawać czynnym i emerytowanym funkcjonariuszom służb MSWiA żołnierzom i ich rodzinom szereg zniżek i udogodnień, w tym ulgę w wysokości 37 procent na przejazdy pociągiem, bezkolejkowy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej, pierwszeństwo przyjęcia do przedszkoli czy ulgę w opłacie za wydanie paszportu.
Dlaczego nie ma tam OSP? Na to pytanie posłowie z koalicji rządowej do dzisiaj nam nie odpowiedzieli.
Początkowo projekt został skierowany do sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych, ale nieoczekiwanie posiedzenie zostało odwołane. Teraz projekt trafi na salę plenarną polskiego parlamentu, gdzie pochylą się nad nim wszyscy posłowie.
Według planu na dzisiaj pierwsze czytanie projektu ustawy odbędzie się we wtorek 10 lutego.
Z kolei w sieci trwa zbieranie podpisów pod petycją do najwyższych władz państwowych o uwzględnienie OSP w Karcie Rodziny Mundurowej. Do tej pory podpisało się już ponad pięć i pół tysiąca osób.
Petycja znajduje się TUTAJ










