Jakie dokumenty musi mieć przy sobie kierowca w 2026 roku? Dowód i prawo jazdy nie są już obowiązkowe

g.pl 1 miesiąc temu
Kierowcy w Polsce od kilku lat mogą jeździć bez prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego w kieszeni. Podczas kontroli drogowej policjant sprawdzi wszystko w systemie w kilka sekund, bez sięgania po papierowe dokumenty. To duże ułatwienie, ale tylko do pewnego momentu. Są bowiem sytuacje, kiedy brak "papierów" w samochodzie może naprawdę zaboleć - i to także finansowo.
Zmiany w przepisach sprawiły, iż kontrola drogowa wygląda dziś zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Wystarczy PESEL i numer rejestracyjny auta. Dane o kierowcy i pojeździe są dostępne online, więc papierowe dokumenty przestały być obowiązkowe. W pewnych sytuacjach jednak ich posiadanie jest wskazane, a czasem wręcz konieczne.


REKLAMA


Zobacz wideo 10 sekund do utraty prawa jazdy. Kierowcę czeka ponowny egzamin


Kto ma dostęp do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców? Z systemu korzystają policjanci
Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK) to system, który zapewnia policjantom dostęp do najważniejszych informacji o kierowcy i pojeździe. Podczas kontroli drogowej funkcjonariusz sprawdzi w nim, czy mamy ważne prawo jazdy i jakie kategorie posiadamy, czy auto ma aktualne badanie techniczne oraz opłaconą polisę OC. W bazie widoczne są także dane samochodu i właściciela, status auta (na przykład kradzież, zbycie lub wyrejestrowanie) oraz liczba punktów karnych przypisanych do kierowcy. Dane dotyczące ubezpieczenia są uzupełniane informacjami z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który kontroluje ciągłość obowiązkowych polis.


Jakie dokumenty trzeba wozić, jadąc samochodem? Odpowiedź może zaskoczyć wielu kierowców
Kierowcy muszą pamiętać, iż zniesienie obowiązku wożenia dokumentów w samochodzie nie oznacza zniesienia obowiązku ich posiadania. Brak prawa jazdy, ważnego OC czy aktualnych badań technicznych to poważne wykroczenia, za które grożą wysokie kary. Kierowanie autem bez prawa jazdy oznacza mandat 1500 złotych, a w skrajnych przypadkach choćby grzywnę do 30 tysięcy złotych i zakaz prowadzenia pojazdów. Brak OC może kosztować do 9610 złotych, a brak przeglądu kończy się mandatem do 5000 złotych i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
Zobacz też: Jak długo auto może stać w jednym miejscu? Straż miejska nie ma litości
Choć przepisy pozwalają jeździć bez papierów w kieszeni, nie zawsze to dobry pomysł. Problem pojawia się przy kolizji lub stłuczce. Do spisania oświadczenia potrzebne są dane pojazdu i polisy. Pomocna bywa aplikacja mObywatel, bo cyfrowe dokumenty są w Polsce traktowane na równi z papierowymi. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy prowadzimy auto, które nie jest nasze. jeżeli nie jesteśmy właścicielem lub współwłaścicielem, w systemie może zabraknąć części danych. Jeszcze większe znaczenie mają dokumenty za granicą - tamtejsza policja nie ma dostępu do polskich baz, a aplikacje mobilne mogą nie zostać uznane. W takim przypadku plastikowe prawo jazdy, dowód rejestracyjny i potwierdzenie posiadania OC są po prostu niezbędne.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału