Ponad półtora promila alkoholu miała w organizmie urzędniczka Starostwa Powiatowego w Biłgoraju. Podejrzenia jednego z interesantów wzbudziła woń alkoholu, który wyczuł od kobiety podczas załatwiania sprawy w urzędzie.
– Zgłoszenie przyjęliśmy około godziny 10.00 – mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju, starszy aspirant Joanna Klimek. – Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze, którzy sprawdzili trzeźwość 42-latki. Badanie potwierdziło podejrzenia zgłaszającego. Kobieta znajdowała się w stanie nietrzeźwości. Miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełnione wykroczenie grozi jej kara grzywny lub aresztu do 30 dni.
Wobec 42-latki zostaną też wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne.
– Nigdy nie powinno do tego dojść – mówi starostwa biłgorajski Andrzej Szarlip. – To jest sytuacja żenująca, niegodna urzędnika, który bierze swoje wynagrodzenie z podatków. Dla mnie jest to nieakceptowalne. Taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Zostaną wyciągnięte przewidziane prawem konsekwencje. W ramach procedur wewnętrznych zostały podjęte odpowiednie działania. Dziś odbyło się spotkanie ze wszystkimi kierownikami wydziałów. jeżeli chodzi o tę sytuację, sprawa zmierza do rozwiązania umowy z tą osobą.
MaTo / opr. LisA
Fot. pexels.com














