Dziecko potrącone przez samochód przed szkołą. Rodzina żąda 16 mln odszkodowania

bejsment.com 1 godzina temu

Policja w Toronto poinformowała, iż ​​nastolatek przechodził przez Humber Boulevard na przejściu dla pieszych przy Louvain Street tuż po 14:35 w Yorku, na skrzyżowaniu Humber Boulevard i Louvain Street, gdy został potrącony przez czarną Toyotę Corollę Cross prowadzoną przez 71-letniego mężczyznę.

Rodzina 15-letniego chłopca, który został ciężko potrącony przed swoją szkołą w Toronto, domaga się 16 mln dolarów odszkodowania od miasta, rządu Ontario i kierowcy samochodu. W pozwie zwraca uwagę, iż kilka miesięcy przed wypadkiem z niebezpiecznego skrzyżowania usunięto fotoradar.

Do wypadku doszło 25 marca około godz. 14.35 na skrzyżowaniu Humber Boulevard North i Louvain Street, bezpośrednio przed St. Oscar Romero Catholic Secondary School.

15-letni Elijah Adebayo został potrącony przez samochód prowadzony przez Othmana Mahmooda. Chłopiec doznał obrażeń, które trwale zmieniły jego życie.

Według pozwu Elijah doznał urazu mózgu, stracił wzrok w prawym oku, miał liczne złamania czaszki oraz złamaną kość udową, co wymagało operacji. Doznał również obrażeń jamy brzusznej. Rodzina twierdzi, iż wypadek spowodował trwałe oszpecenie oraz długotrwałe problemy poznawcze i psychiczne.

Pozew złożony 3 września w Superior Court wskazuje nie tylko na odpowiedzialność kierowcy, ale również miasta Toronto i rządu Ontario.

Rodzina argumentuje, iż skrzyżowanie było wcześniej uznawane za niebezpieczne. Ograniczenie prędkości wynosi tam 40 km/h, a okolica została oznaczona jako Community Safety Zone.

W kwietniu 2025 roku zainstalowano tam automatyczny fotoradar. Urządzenie przestało działać 14 listopada po tym, jak rząd Ontario uchylił przepisy pozwalające gminom na korzystanie z fotoradarów. Do końca miesiąca kamera została fizycznie usunięta.

Cztery miesiące później doszło do wypadku.

Rodzina twierdzi, iż w tym czasie ani miasto, ani prowincja nie zapewniły skutecznych środków zastępujących kamerę, mimo skarg mieszkańców dotyczących nadmiernej prędkości i bezpieczeństwa uczniów.

Miasto odpowiada, iż fotoradary były tylko jednym z elementów programu Vision Zero. W rejonie szkoły zainstalowano m.in. elektroniczne tablice „Watch Your Speed”, migające światła ostrzegawcze, oznakowanie i inne zabezpieczenia. Status Community Safety Zone oznacza również możliwość nakładania podwójnych mandatów za przekroczenie prędkości.

– Nasze serca są z nastolatkiem i jego rodziną – przekazał przedstawiciel miasta. Toronto nie komentuje szczegółowych zarzutów, ponieważ sprawa trafiła do sądu.

Komentarza odmówił również rząd Ontario, który otrzymał pozew 8 września.

Poważne zarzuty rodzina kieruje wobec kierowcy. W pozwie twierdzi, iż Mahmood nie zachował odpowiedniej ostrożności, jechał z nadmierną prędkością i mógł korzystać podczas jazdy z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego.

Znalazły się w nim również zarzuty, iż zdolność kierowcy do prowadzenia samochodu mogła być ograniczona przez alkohol lub narkotyki oraz problemy zdrowotne wpływające na wzrok i ocenę sytuacji. Według powodów Mahmood miał wcześniej otrzymać od personelu medycznego zalecenia, aby w określonych okolicznościach nie prowadzić samochodu.

Żadne z tych oskarżeń nie zostało dotychczas udowodnione przed sądem, a pozwani nie złożyli jeszcze odpowiedzi na pozew.

Rodzina zarzuca miastu niewystarczające zabezpieczenie przejścia uczęszczanego przez uczniów, brak odpowiednich rozwiązań spowalniających ruch oraz niezareagowanie na wcześniejsze skargi dotyczące bezpieczeństwa.

Prowincji zarzuca natomiast, iż likwidując system fotoradarów, stworzyła możliwe do przewidzenia zagrożenie, ponieważ nie zadbała o wprowadzenie w strefach szkolnych równie skutecznych zabezpieczeń zastępczych.

Rodzice i rodzeństwo Elijaha również występują jako powodowie. Łącznie rodzina żąda 16 mln dolarów: 12 mln tytułem odszkodowania ogólnego, 3 mln za szczególne poniesione szkody oraz milion dolarów odszkodowania o charakterze karnym.

Idź do oryginalnego materiału