Na sądeckich drogach w nocy konieczna była interwencja służb. W sobotę (19.09) po 21.00 ratownicy pojechali do Mogilna, a w niedziele (20.09) po 2.00 nad ranem do Florynki. Nie obyło się bez poszkodowanych.
Jak informuje nas oficer dyżurny sądeckich strażaków, w Mogilnie w gminie Korzenna samochód osobowy wypadł z drogi i wpadł do rowu. Na miejscu znajdował się tylko kierowca. Mężczyzna nie został poszkodowany.
Później we Florynce, w gminie Grybów doszło do bardzo podobnego zdarzenia. Osobówka również wypadła z drogi i wylądowała w rowie. Pogotowie ratunkowe udzielało pomocy kierowcy, który skarżył się na ból kręgosłupa. Ostatecznie nie zabrano go do szpitala.
Służby apelują o ostrożną jazdę.















