KG PSP nie monitoruje terminów wypłaty rekompensat rannym druhom OSP

remiza.com.pl 2 godzin temu

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej nie monitoruje terminowości postępowań dotyczących rekompensat dla poszkodowanych strażaków ochotników. Nie prowadziła również czynności kontrolnych w tym zakresie. Z danych MSWiA wynika, iż najdłuższe postępowanie trwało 154 dni.

Sprawę poruszyły posłanki Sylwia Bielawska i Iwona Karolewska w interpelacji nr 19093. Dokument dotyczył między innymi strażaka OSP z Piławy Górnej, który został poważnie ranny podczas wybuchu gaszonego kontenera. Według autorek interpelacji ponad pół roku po zdarzeniu druh przez cały czas nie otrzymał rekompensaty i utrzymywał się dzięki zbiórce zorganizowanej przez innych strażaków.

W odpowiedzi z 7 września 2026 roku wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz wyjaśnił, iż po otrzymaniu wniosku komendant wojewódzki PSP powinien niezwłocznie powołać zespół ustalający prawo do rekompensaty. Zespół ma 14 dni na przygotowanie protokołu, jednak termin może zostać wydłużony w związku z dodatkowymi czynnościami wyjaśniającymi lub brakami w dokumentacji.

Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego sprawa powinna zostać załatwiona bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca. W przypadkach szczególnie skomplikowanych termin wynosi dwa miesiące. o ile nie może zostać dotrzymany, urząd powinien poinformować stronę o powodach opóźnienia i wskazać nową datę zakończenia postępowania.

Od początku 2023 roku do 28 sierpnia 2026 roku do komendantów wojewódzkich PSP wpłynęło łącznie 19 wniosków o rekompensaty. Najwięcej, cztery, złożono w województwie mazowieckim. Trzy wpłynęły w województwie pomorskim, a po dwa w lubelskim, opolskim, podkarpackim i zachodniopomorskim.

Z przedstawionych danych wynika, iż 12 postępowań trwało dłużej niż 30 dni. Cztery przekroczyły 60 dni, a dwa trwały dłużej niż 90 dni. Najdłuższe postępowanie, prowadzone w województwie kujawsko-pomorskim, zakończyło się po 154 dniach. W województwie wielkopolskim procedura trwała 94 dni, natomiast na Mazowszu jedno z postępowań zajęło 77 dni.

Według MSWiA przyczyną wszystkich opóźnień przekraczających 30 dni były braki w dokumentacji. Dotyczyły one między innymi zaświadczeń o wysokości zasiłku chorobowego lub utraconego wynagrodzenia, potwierdzeń odbycia szkoleń, badań lekarskich i wymaganego ubezpieczenia.

Jednocześnie informuję, iż Komenda Główna PSP nie prowadzi monitoringu terminowości rozpatrywania wniosków w omawianych sprawach, a także nie prowadziła czynności kontrolnych w przedmiotowym zakresie – napisano odpowiedzi.

Ministerstwo uznało obecne procedury i wymagania dokumentacyjne za optymalne. Nie planuje opracowania dodatkowych wytycznych dla komendantów wojewódzkich PSP.

Idź do oryginalnego materiału