Niedzielny wypoczynek nad jeziorem Dargin w miejscowości Harsz (woj. warmińsko-mazurskie) o mały włos nie zakończył się tragedią. W minioną niedzielę, 21 czerwca, doszło tam do dramatycznego wypadku z udziałem 72-letniego turysty. Życie mężczyzny wisiało na włosku – najważniejsze okazały się sekundy i wzorowa postawa świadków.
Zniknął pod wodą. Walka o życie na brzegu
Jak wynika z relacji policji, 72-letni obywatel Czech spędzał czas w wodzie w pobliżu jednego z lokalnych portów w towarzystwie swojego kolegi. W pewnym momencie starszy mężczyzna nagle zniknął pod powierzchnią wody. Jego towarzysz zareagował natychmiast – zdołał namierzyć 72-latka i wyciągnąć go na brzeg.
Mężczyzna był nieprzytomny i nie oddychał. W tym momencie rozpoczęła się dramatyczna walka o jego życie.
Do akcji natychmiast wkroczyli obecni na miejscu świadkowie. Bez wahania przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO). Dzięki ich błyskawicznej i zdecydowanej reakcji, funkcje życiowe seniora zostały przywrócone jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala.
Alkohol znowu zebrałby śmiertelne żniwo
Choć ta historia ma swój szczęśliwy finał, późniejsze ustalenia policji rzucają na sprawę zupełnie nowe światło. Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż 72-latek wchodząc do jeziora, znajdował się pod znacznym działaniem alkoholu.
Policjanci nie szczędzą słów uznania dla osób, które bez wahania ruszyły na ratunek:
„Dziękujemy wszystkim osobom, które nie pozostały obojętne i podjęły działania ratujące życie. To właśnie ich szybka reakcja mogła zadecydować o szczęśliwym zakończeniu tej historii” – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Policja apeluje: Woda nie wybacza błędów
Sezon wakacyjny dopiero się rozpoczyna, a służby ratunkowe już teraz przypominają o fundamentalnych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uratować nam życie. Pamiętajmy:
- Nigdy nie wchodź do wody po spożyciu alkoholu – to główna przyczyna tragedii nad polskimi akwenami. Alkohol zaburza ocenę ryzyka i upośledza koordynację ruchową.
- Nie przeceniaj swoich umiejętności pływackich – jezioro to nie basen, warunki mogą się zmienić w ułamku sekundy.
- Wybieraj strzeżone kąpieliska – obecność ratownika WOPR diametralnie zwiększa szanse na bezpieczny wypoczynek.
- Reaguj na zagrożenie – widząc, iż ktoś dziwnie zachowuje się w wodzie lub potrzebuje pomocy, nie czekaj. Twoja reakcja ma znaczenie.
Bezpieczeństwo nad wodą zależy przede wszystkim od nas samych. Chwila lekkomyślności, połączona z alkoholem, może kosztować najwyższą cenę.
źródło: KPP Węgorzewo














![Powódź błyskawiczna na Podhalu. W Białym Dunajcu sytuacja jest fatalna [FILMY]](https://i.iplsc.com/-/000MYGMMAQTX79NH-C316.jpg)