Dachował autem i uciekł z miejsca zdarzenia, bo był nietrzeźwy

reporternews.pl 4 godzin temu

Sokólscy policjanci otrzymali zgłoszenie, iż na jednej z dróg w gminie Sokółka, doszło do dachowania volkswagena, a kierowca po wydostaniu się z auta uciekł do lasu. Powodem ucieczki, jak się później okazało, było to, iż usiadł „za kierownicę” mając ponad promil alkoholu w organizmie. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Dyżurny sokólskiej komendy, został powiadomiony o tym, iż na jednej z dróg w gminie Sokółka, dachował samochód. Policjanci, natychmiast udali się na to miejsce. Po przybyciu, okazało się, iż są świadkowie, którzy widzieli jak po dachowaniu z rozbitego auta, wyszedł mężczyzna i zaczął zbierać porozrzucane tam części zniszczonej karoserii. Kiedy świadkowie stwierdzili, iż muszą powiadomić odpowiednie służby, mężczyzna uciekł do pobliskiego lasu.

Mundurowym, gwałtownie udało się ustalić personalia kierowcy Volkswagena. Podjęli też działania mające na celu odnalezienie „uciekiniera” w pobliskim lesie. W poszukiwaniach, wsparcia udzielili im również strażacy. Ich wspólne poszukiwania, gwałtownie przyniosły efekt, w postaci odnalezienia mężczyzny, który ukrywał się około kilometra od miejsca zdarzenia.

Odnaleziony kierowca volkswagena, powiedział funkcjonariuszom, iż wyszedł na grzyby. Po zbadaniu alkomatem, okazało się iż miał on ponad promil alkoholu w organizmie. 44-letni mieszkaniec powiatu sokólskiego usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło informacji i fot.: KPP Sokółka

Idź do oryginalnego materiału