Samolot somalijskich linii StarSky wylądował awaryjnie na plaży po tym, jak załoga maszyny zgłosiła problemy techniczne krótko po starcie. Na pokładzie znajdowało się 55 pasażerów.
Chwile grozy po starcie. Skrzydło oderwało się od kadłuba, lądowali na plaży

Krótko po starcie z portu lotniczego Aden Adde w Mogadiszu, załoga samolotu linii StarSky napotkała problemy techniczne w trakcie fazy wznoszenia.
Świadkowie relacjonowali, iż samolot przeleciał bardzo nisko nad płytkimi wodami Oceanu Indyjskiego i zatrzymał się w końcu na linii brzegowej plaży - podaje "The Mirror".
Somalia. Samolot wylądował awaryjnie na plaży
Według przedstawicieli lotniska pilot próbował zawrócić, ale podczas podejścia do lądowania samolot zboczył z pasa. Prawe skrzydło oderwało się się od kadłuba.
Na pokładzie znajdowało się 55 pasażerów oraz załoga. Somalijski urząd lotnictwa cywilnego potwierdził, iż wszyscy zostali bezpiecznie ewakuowani. Służby ratunkowe dotarły na miejsce w ciągu kilku minut. - Z ulgą informujemy, iż nikt nie zginął - przekazali przedstawiciele portu lotniczego.
A StarSky Fokker 50 crashes shortly after departure from Mogadishu Aden Adde International Airport, Somalia.
— Breaking Aviation News & Videos (@aviationbrk) February 10, 2026
According to local reports all passengers have safely evacuated. pic.twitter.com/pYULsbv2Rm
Lotnisko na krótko wstrzymało pracę, by umożliwić działania służb ratunkowych, dla których priorytetem było zapobieżenie ewentualnemu pożarowi. w tej chwili port funkcjonuje już normalnie.
Somalijski urząd lotnictwa cywilnego rozpoczął śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny wypadku. Śledczy ustalają m.in., czy bezpośrednią przyczyną awaryjnego lądowania były problemy techniczne zgłoszone podczas fazy wznoszenia.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni















