Bardzo niebezpiecznie rozpoczął się dzień na drogach powiatu płońskiego. W miejscowości Sochocin doszło do groźnego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Siła uderzenia była tak duża, iż jedno z aut dachowało na środku jezdni. Sprawca kolizji musi liczyć się ze sporymi wydatkami.

Fot. Policja Płońsk
Do zdarzenia doszło przed godziną 6:00 rano na drodze krajowej numer 50. Z ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, iż winę za sytuację ponosi 22-letni kierowca Volkswagena. Mężczyzna, wyjeżdżając z drogi gruntowej, zamierzał przeciąć krajową „pięćdziesiątkę”, aby wjechać w ulicę Sienkiewicza. Niestety, manewr ten wykonał bez zachowania należytej ostrożności.
22-latek nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym Fordem. Drugim pojazdem kierował 32-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, który podróżował od strony Ciechanowa w kierunku Płońska. Skutki zderzenia wyglądały dramatycznie. Ford zjechał częściowo na pobocze, stracił stabilność i dachował, zatrzymując się kołami do góry na pasie ruchu.
Mimo iż samochód został mocno uszkodzony, kierowcy mogą mówić o ogromnym szczęściu. Żaden z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, iż obaj mężczyźni byli trzeźwi.
Policjanci zakończyli interwencję ukaraniem sprawcy. 22-latek za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym otrzymał mandat w wysokości 1100 zł, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.









