Są miejsca, które powinny uczyć pokory, i momenty, w których noga z gazu powinna zejść sama. Niestety, nie w tym przypadku. Na trasie Pisz – Ruciane-Nida, gdzie jeszcze nie opadły emocje po tragicznym wypadku z ubiegłej niedzieli, 20-letnia kobieta postanowiła sprawdzić możliwości swojego BMW.
Zamiast refleksji nad bezpieczeństwem, była „odcięta” rzeczywistość. Licznik zatrzymał się na 149 km/h. To o niemal 60 km/h za dużo, biorąc pod uwagę obowiązujące tam ograniczenie do 90 km/h.
Mandat to tylko wierzchołek góry lodowej
Policjanci z Pisza nie mieli taryfy ulgowej dla młodej kierującej. Cena za brawurę w terenie niezabudowanym okazała się wysoka, choć i tak niewspółmierna do ryzyka, jakie stworzyła na drodze:
- Prawo jazdy? Zatrzymane.
- Portfel? Uszczuplony o 1500 zł.
- Konto kierowcy? Wzbogacone o 13 punktów karnych.
Lekcja, której nie odrobiła
Najbardziej uderzający w całej sprawie jest kontekst. Trasa Pisz – Ruciane-Nida była w miniony weekend niemym świadkiem dramatu – w wypadku zginęły tam dwie osoby. Choć policyjne statystyki i czarne napisy na tablicach ostrzegawczych krzyczą o rozwagę, 20-latka zlekceważyła te sygnały, stwarzając realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.
Majówka pod nadzorem
Policja zapowiada, iż w ramach akcji #BezpiecznaMajówka nie będzie pobłażania dla piratów drogowych. Przypadek z gminy Pisz ma służyć jako przestroga: niebieskie światła radiowozu mogą pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie, a brawura zawsze kończy się tak samo – w najlepszym razie utratą uprawnień, w najgorszym – kolejnym wpisem w kronice kryminalnej.
źródło: KPP Pisz










![Nowy dworzec w Brwinowie już otwarty! Zabytkowa perła modernizmu odzyskała blask [ZDJĘCIA]](https://static2.przegladregionalny.pl/data/articles/xga-4x3-nowy-dworzec-w-brwinowie-juz-otwarty-zabytkowa-perla-modernizmu-odzyskala-blask-zdjecia-1777647078.jpg)
