- W nocy z 17 sierpnia, na ulicy Sidorskiej w Białej Podlaskiej uwagę policjantów bialskiej prewencji patrolujących teren miasta zwrócił kierowca osobowej Skody. Zachowanie kierowcy wskazywało, iż może znajdować się pod wpływem alkoholu. Dodatkowo kierowca w czasie jazdy nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa – relacjonuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik KMP w Białej Podlaskiej.44-letni kierowca był pod wpływem alkoholu, ale podczas kontroli okazało się również, iż za kierownicą w ogóle nie powinien się znaleźć, bo ma zakaz prowadzenia pojazdów.
Na koncie mężczyzny figurowały cztery aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Auto 44-latka trafiło na parking strzeżony. Zgodnie z obowiązującymi przepisami niestosowanie się do wyroku sądu zagrożone jest karą do 5 lat więzienia – wskazuje nadkom. Salczyńska-Pyrchla.