

Niebezpieczna sytuacja na oznakowanym przejściu dla pieszych w Świniarach. Kierowca fiata, który rozpoczął hamowanie w ostatniej chwili, o mało nie doprowadził do potrącenia przechodzących po pasach ludzi.
Jechał nieprzygotowanym do zimowych warunków samochodem i bez wymaganych uprawnień.
Hamować zaczął w ostatniej chwili
W czwartek, 8 stycznia, około godz. 07:00 w Świniarach funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli Fiata, którego kierujący nie ustąpił pierwszeństwa pieszym znajdującym się na oznakowanym przejściu.
– Mężczyzna rozpoczął manewr hamowania dopiero w ostatniej chwili, a pojazd wjechał na przejście dla pieszych. Na szczęście osoby przechodzące przez jezdnię przyspieszyły krok i uniknęły zderzenia z samochodem – informuje asp. Ilona Cichocka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
Samochód był zaśnieżony, a szyby pokryte szronem
Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Okazało się, iż samochód był w znacznym stopniu zaśnieżony, a szyba czołowa oraz boczne były zaszronione, co w istotny sposób ograniczało widoczność kierującego.
– Za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego. W trakcie kontroli funkcjonariusze ustalili, iż mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, a samochód, którym się poruszał, nie miał aktualnych badań technicznych. Dodatkowo w pojeździe ujawniono szereg niesprawności technicznych zagrażających bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W związku z popełnionymi naruszeniami mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem – dodaje rzeczniczka.
Za nieprzygotowanie auta grożą konsekwencje
Policjanci przypominają, iż obowiązkiem każdego kierującego jest odpowiednie przygotowanie pojazdu do jazdy, w szczególności w okresie zimowym. Niedopuszczalne jest poruszanie się pojazdem z zaśnieżonym dachem, maską oraz nieoczyszczonymi szybami i światłami. Takie zaniedbania znacząco ograniczają widoczność i mogą doprowadzić do niebezpiecznych zdarzeń, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych.
Za nieodpowiednie przygotowanie samochodu do jazdy kierowca może zostać ukarany mandatem w wysokości do 3 tysięcy złotych.

ren












