2 lata zakazu i 5 tys. zł na Fundusz Pomocy. Konsekwencje dla kierowcy z gminy Witkowo

moje-gniezno.pl 1 dzień temu

Mieszkaniec gminy Witkowo został zatrzymany przez policjantów z Komisariatu Policji w Witkowie za kierowanie samochodem, mimo iż obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B. Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym, a sąd wymierzył mężczyźnie surowe konsekwencje – w tym zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na dwa lata oraz obowiązek wpłaty 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Do zatrzymania 46-letniego kierowcy doszło na terenie gminy Witkowo. Mężczyzna, mimo ciążącego na nim prawomocnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B, zdecydował się wsiąść za kierownicę. Został jednak zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Witkowie, co uruchomiło lawinę szybkich działań prawnych.

Tryb przyspieszony – wyrok w kilkadziesiąt godzin

Sprawa została skierowana do sądu w trybie przyspieszonym, który stosowany jest wobec sprawców przestępstw ujętych na „gorącym uczynku” lub bezpośrednio po jego popełnieniu. Dzięki temu możliwe jest szybkie skierowanie sprawy do sądu – wyrok może zapaść choćby w ciągu 48 godzin od zatrzymania.

Sąd wymierzył 46-latkowi:

  • zakaz prowadzania wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat,

  • obowiązek wpłaty 5 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej,

  • grzywnę oraz pokrycie kosztów sądowych.

Lekceważenie sądowych zakazów nie popłaca

Policja przypomina, iż niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem. Każdy kierowca lekceważący prawomocne orzeczenia sądu musi liczyć się z natychmiastową reakcją policjantów i surowymi konsekwencjami prawnymi.

To kolejny przypadek w powiecie gnieźnieńskim, gdzie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów został zlekceważony, a sprawca poniósł natychmiastowe konsekwencje. Apelujemy o przestrzeganie prawa – każda decyzja o wsiadaniu za kierownicę mimo zakazu może zakończyć się nie tylko wysoką grzywną, ale także tragedią na drodze.

Idź do oryginalnego materiału