Waldemar Żurek dostał mandat karny za wykroczenie drogowe. - Uderzam się w piersi, bo rzeczywiście mogłem zachować większą czujność - powiedział. Dodał, iż nie chciał wchodzić na drogę sądową. - Policja uznała, iż dzisiaj są takie przepisy, iż to ja powinienem uważać bardziej niż pieszy, choćby o ile on gwałtownie wchodzi na to przejście dla pieszych - powiedział.