Uszkodzona rogatka, rozbite auto i akcja służb
Przypomnijmy. Do wypadku doszło w piątek (10 kwietnia) przed godz. 4.00. Na przejazd kolejowy wjechał kierujący Volkswagenem. Uszkodził rogatkę i opuścił samochód. Samochód staranował nadjeżdżający pociąg towarowy, który zatrzymał sie kilkaset metrów od przejazdu.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe z powiatu rawickiego. Na szczęście, bez szwanku wyszedł maszynista i druga osoba z obsługi. Kierowcy nie było na miejscu. Poszukiwano go kilka godzin.
Wypadek w Kątach. Oto, co oświadczył kierowca
- Policjanci od razu podjęli działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy. O godz. 9.20 funkcjonariusze zatrzymali 37-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego - mówi asp. Arkadiusz Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu. - Mężczyzna był trzeźwy. W rozmowie z policjantami oświadczył, iż nie działał celowo ani z zamiarem wyrządzenia szkody. Jak tłumaczył, zagapił się, wjechał na przejazd kolejowy, a po przełamaniu rogatek jego pojazd zgasł. W obawie przed nadjeżdżającym pociągiem oraz konsekwencjami swojego zachowania, spanikował i oddalił się z miejsca zdarzenia - dodaje.
Ze względu na okoliczności zdarzenia, od mężczyzny została pobrana krew do badań na obecność środków odurzających. w tej chwili policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
- Mężczyzna odpowie za spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym - podsumowuje asp. Arkadiusz Wróblewski.
Kierowcy grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Jak się zachować, gdy pojazd utknie na przejeździe kolejowym? Szczegóły w poniższym materiale.
https://rawicz24.pl/wiadomosci/awaria-auta-na-przejezdzie-kolejowym-kazda-sekunda-ma-znaczenie-jak-sie-zachowac/IpvY2urjclfMjZRR7MAM













