Kolejny skrajnie nieodpowiedzialny kierowca zignorował podstawowe zasady bezpieczeństwa i wsiadł za kółko w stanie głębokiego upojenia. 21-letni mieszkaniec gminy Ostróda miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, gdy stracił panowanie nad swoim samochodem.
Do groźnego zdarzenia doszło we Frygnowie w gminie Grunwald. Poruszający się Skodą mężczyzna na łuku drogi w lewo nie zapanował nad pojazdem. Auto zjechało z trasy, wjechało na przyległe pole i doszczętnie zniszczyło tablicę z nazwą miejscowości.
Siła i okoliczności kolizji mogły doprowadzić do tragedii, jednak na szczęście tym razem obyło się bez śmiertelnych ofiar. Po zdarzeniu nietrzeźwy kierowca został zatrzymany przez funkcjonariuszy i trafił bezpośrednio do policyjnej celi, gdzie spędzi czas do wyjaśnienia sprawy i wytrzeźwienia.
Mundurowi przypominają, iż stężenie przekraczające 2,5 promila drastycznie paraliżuje organizm: drastycznie obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz całkowicie zaburza zdolność realnej oceny sytuacji na drodze. Pijany kierowca stanowi śmiertelne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla wszystkich innych uczestników ruchu.
Policja apeluje o rozsądek i przypomina, iż żaden powód ani krótki dystans nie usprawiedliwiają prowadzenia pojazdu po alkoholu. W takich sytuacjach reakcja świadków i bezwzględne zgłaszanie podobnych przypadków na numer alarmowy może uratować czyjeś życie.
źródło: Facebook/KPP Ostróda
















