Do niebezpiecznego zderzenia dostawcy posiłków z taksówkarzem doszło wczoraj wieczorem na tak zwanym Kercelaku. Strażnicy byli pierwsi na miejscu tego zdarzenia. Pomoc otrzymał poszkodowany, a sprawna interwencja zapobiegła karambolowi i paraliżowi komunikacyjnemu na ruchliwym skrzyżowaniu.

We środę 18 lutego, około 21:20 strażnicy miejscy patrolujący rejon Woli, zauważyli dwa rozbite samochody na środku tzw. Kercelaka. Przez zbieg alei Solidarności z Okopową prowadzą liczne trasy tramwajów i autobusów, a skrzyżowanie wymaga od kierowców pełnego skupienia. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli więc miejsce wypadku, aby nie doszło do karambolu, po czym niezwłocznie wezwali na pomoc pogotowie, strażaków i policję. Kierującemu jednego z uszkodzonych aut, który doznał urazu czaszki, konieczne było udzielenie pomocy przedmedycznej.
– Interwencja nie była łatwa – relacjonuje jeden z funkcjonariuszy. To skrzyżowanie jest ruchliwe i dość skomplikowane, a w pierwszych minutach byliśmy sami. Ponadto obaj uczestnicy zdarzenia to obcokrajowcy. Nie mówili po polsku i słabo posługiwali się angielskim.
Po chwili na miejscu zaczęły pojawiać się inne wezwane służby. Pogotowie zajęło się kierowcami, policja ustaleniem przyczyn i winnych wypadku, a straż pożarna – usuwaniem porozrzucanych części pojazdów. Strażnikom przydzielono zadanie udrażniania ruchu. Po niespełna pół godzinie ruch został przywrócony.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!















