Zderzenie forda z hulajnogą elektryczną w centrum Radzynia. Kierujący zbiegł?

radzyn.24wspolnota.pl 16 godzin temu

Jak przekazał komisarz Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu, w chwili rozmowy funkcjonariusze nie wiedzieli jeszcze, czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako kolizja, czy wypadek drogowy. Ostateczna kwalifikacja zależała od wyników badań i stwierdzonych obrażeń osoby jadącej hulajnogą.

– Kierujący hulajnogą po całym zderzeniu oddalił się z miejsca zdarzenia. Natomiast został przez nas ustalony. W tej chwili przebywa w placówce medycznej. realizowane są jego badania w celu diagnostyki – wyjaśniał rzecznik policji.

Według wstępnych informacji osoba jadąca hulajnogą mogła mieć 17 lat. Policja zastrzegała jednak, iż nie dysponuje jeszcze potwierdzonymi danymi w tej sprawie.

Kolizja czy wypadek? Decydują obrażenia

Jak tłumaczył przedstawiciel radzyńskiej policji, rozróżnienie między kolizją a wypadkiem drogowym zależy między innymi od skutków zdarzenia i rodzaju obrażeń. Na tym etapie nie było jeszcze wiadomo, czy poszkodowany doznał poważniejszych urazów. Policja nie przesądzała również, kto ponosi odpowiedzialność za zderzenie.

– To, czy będzie to wina kierującego Fordem Kuga, czy też nie, będzie przedmiotem dalszego postępowania – zaznaczył komisarz Piotr Mucha.

Nie było też wiadomo, dlaczego osoba jadąca hulajnogą oddaliła się z miejsca zdarzenia. Na razie nie podano również szczegółów dotyczących przebiegu samego zdarzenia. Policja prowadziła czynności, a dalsze ustalenia miały zależeć między innymi od wyników badań medycznych.

Idź do oryginalnego materiału