Ponad 100 km w terenie zabudowanym. Tak kierowca Hondy, którego zatrzymali lubelscy policjanci, pędził przez obszar zabudowany. Rażące przekroczenie dozwolonej prędkości pozbawiło go uprawnień.
Szarża w terenie zabudowanym zakończona utratą prawa jazdy
Wczoraj, funkcjonariusze ruchu drogowego z lubelskiej komendy policji przeprowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Osmolice, podczas której dostrzegli gwałtownie poruszającą się Hondę. Pomiar prędkości wykazał, iż kierowca znacząco przekroczył dozwolony w terenie zabudowanym limit. Zatrzymano mu uprawnienia i nałożono sowity mandat.
Polecamy również:
- Awaria i przerwy w dostawie wody w Lublinie. Gdzie nie będzie wody?
- Awaria prądu w Lublinie lub planowana przerwa w dostawie prądu. Gdzie nie będzie prądu?
- Przerwa w dostawie ciepła w Lublinie. Gdzie nie będzie ciepłej wody i ogrzewania?

Osiem razy zdawał egzamin — w końcu pykło
Podczas legitymowania 22-latek, mieszkający w powiecie lubelskim, podkreślił, iż utrata dokumentu jest dla niego szczególnie bolesna, ponieważ musiał podejść do egzaminu na prawo jazdy aż 8 razy, a otrzymał uprawnienia zaledwie 2 miesiące temu. Nałożono na niego mandat w kwocie 1500 złotych, przyznając jednocześnie 13 punktów karnych i zawieszając prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Sprawdź aktualne konkursy na Spotted Lublin:
- Wygraj voucher grupowy do CIEMNO
- Zgarnij jeden z pakietów startowych w konkursie z CARTMAX
Przypominamy, iż nadmierna prędkość i brawura jest główną przyczyną wypadków na drodze.
Czy kara, jaką otrzymał młody kierowca, jest w pełni zasadna? Dajcie znać anonimowo w komentarzach.