Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę przed godziną czternastą na drodze krajowej numer S3 na odcinku z Kamiennej Góry do Bolkowa. Jak już informowaliśmy, to wtedy trasę zamknięto, bo czujniki w tunelach wykryły pożar. Alarm okazał się fałszywy, ale kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Niestety, jak informuje policja, dwóch wykazało się skrajną nieodpowiedzialnością.
– Kierujący – 26- i 36-latek – postanowili zawrócić na drodze ekspresowej i kontynuować jazdę pod prąd, stwarzając ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego – informuje Komenda Powiatowa Policji w Kamiennej Górze.
Kierowcy zostali zatrzymani do kontroli. Przyznali, iż zawrócili i jechali pod prąd, bo byli „niecierpliwi”. Obaj zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości po 2000 złotych oraz otrzymali po 15 punktów karnych.
– Zawracanie, jazda pod prąd na drodze szybkiego ruchu to jedno z najniebezpieczniejszych wykroczeń, jakie można popełnić za kierownicą. Chwila „oszczędzonego czasu” może kosztować czyjeś zdrowie, a choćby życie – podkreśla kamiennogórska policja.











