Zarzuty dla kierowcy z Nowego Sącza. "Nielegalny wyścig samochodowy"

polsatnews.pl 1 godzina temu

Prokuratura w Nowym Sączu postawiła zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym kierowcy Volkswagena, który w sobotę potrącił podczas wyprzedzania na przejściu dla pieszych 51-latka. Śledczy uwzględnili w zarzutach okoliczność "udziału w nielegalnym wyścigu samochodowym". Podejrzany przyznał się do spowodowania wypadku, jednak zaprzeczył, jakoby uczestniczył w wyścigu.

Polsat News
Prok. Justyna Rataj-Mykietyn poinformowała o zarzutach dla kierowcy volkswagen

- Prokurator przedstawił 21-letniemu mężczyźnie zarzut o to, iż kierując samochodem marki Volkswagen Passat spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym w ten sposób, iż uczestnicząc w nielegalnym wyścigu samochodowym, rażąco przekraczając dozwoloną prędkość, potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych 50-letniego mężczyznę, który wskutek doznanych wielonarządowych obrażeń ciała poniósł śmierć na miejscu zdarzenia - poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn.

ZOBACZ: 51-latek zginął na pasach w Nowym Sączu. Wstrząsające nagranie

- W przeszłości mężczyzna ten nie był karany sądownie. natomiast w przeciągu ostatniego roku trzykrotnie karany był mandatami karnymi za przekraczanie dozwolonej prędkości - powiedziała rzecznik.

Zarzuty dla kierowcy z Nowego Sącza. "Co najmniej 120 km/h"

Kierowca przyznał się do potrącenia pieszego, jednak zaprzeczył, jakoby uczestniczył w nielegalnym wyścigu samochodowym, a także odmówił składania wyjaśnień. - Wyraził skruchę, a także wolę przeproszenia rodziny osoby pokrzywdzonej - powiedziała rzecznik.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu. Przesłanką był o zagrożenie wysoką karę - od roku do 10 lat pozbawienia wolności, przy czym zarzuty mogą ulec zmianie po otrzymaniu przez śledczych wyników badań krwi kierowcy. Choć w momencie zatrzymania kierowca był trzeźwy, próbki są badane także pod kątem innych substancji psychoaktywnych niż alkohol.

ZOBACZ: Nielegalny wyścig i drugi kierowca. Zwrot ws. wypadku w Nowym Sączu

- Ustalono, iż mężczyzna ten poruszał się z prędkością co najmniej 120 km na godzinę, podczas gdy w tym miejscu obowiązywało ograniczenie prędkości do 60 km na godzinę - powiedziała prokurator.

We wtorek do prokuratury zostanie doprowadzony drugi zatrzymany w sprawie potrącenia mężczyzna, kierowca BMW. Zostaną mu postawione zarzuty uczestnictwa w nielegalnym wyścigu i "rażącego przekroczenia prędkości". Prokuratura weryfikuje, czy w ewentualnym wyścigu brali także inni kierowca oprócz zatrzymanych. Planowane jest także przesłuchanie członków rodziny ofiary.

WIDEO: Minister o obiecanych przez Tuska cenach paliw. "Adresat tych pytań jest za wielką wodą"
Idź do oryginalnego materiału