Zaczepiają obcokrajowców na Dworcu Centralnym. Głos MSWiA ws. formacji "Bronimy Polskiej Granicy"

polsatnews.pl 7 godzin temu

Grupy umundurowanych mężczyzn zaczepiają i legitymują cudzoziemców na warszawskim Dworcu Centralnym. "Komenda Stołeczna Policji prowadzi od kilku dni czynności w tej sprawie" - zapewniła rzeczniczka MSWiA, Karolina Gałecka. Do sprawy w "Studio Parlament" odniósł się też wiceminister Wiesław Szczepański, który formację "Bronimy Polskiej Granicy" mianem "zbrojnego ramienia posła Grzegorza Brauna".

Wikimedia Commons/Adrian Grycuk / Facebook/Pawel Jaworski
Członkowie grupy "Bronimy Polskiej Granicy" zaczepiają obcokrajowców na Dworcu Centralnym

Jak przekazała we wtorek Karolina Gałecka, w miniony weekend minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński wydał polecenie Komendantowi Stołecznemu Policji w sprawie "podjęcia działań" wobec grupy "Bronimy Polskiej Granicy". Rzeczniczka MSWiA zapewniła, iż stołeczna policja "prowadzi już od kilku dni czynności w tej sprawie".

ZOBACZ: Tragedia w Tczewie. Znaleziono ciało 42-latki, policja zatrzymała jej 19-letniego syna

Obecnie - jak opisała Gałecka - funkcjonariusze zbierają dokumentację i materiał dowodowy w sprawie. Następnie zgromadzone dane zostaną przekazane prokuraturze "w celu pełnej oceny karnoprawnej".

Mają na sobie ubrania podobne do mundurów, zaczepiają cudzoziemców. MSWiA interweniuje

Według doniesień medialnych oraz nagrań opublikowanych w mediach społecznościowych działacze formacji "Bronimy Polskiej Granicy" mają zajmować się zaczepianiem cudzoziemców. Członkowie grupy noszą przypominające mundury ubrania, a na ramionach mają naszywki z biało-czerwoną flagą i orłem w koronie.

"Nie ma i nie będzie żadnej zgody na to, aby jakiekolwiek osoby podszywały się pod funkcjonariuszy, legitymowały obywateli czy udawały przedstawicieli służb mundurowych" - napisała Gałecka, dodając, iż "takie zachowania są niedopuszczalne w państwie prawa" oraz podważają zaufanie obywateli do polskich służb.

ZOBACZ: 15-latka trafiła do szpitala tuż po porodzie. Policja odnalazła zwłoki noworodka

Do sprawy w "Studio Parlament" odniósł się wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Wiesław Szczepański. Opisał on schemat działania grupy, informując, iż jej członkowie "z reguły zajmują się patrolowaniem ulic i szukaniem cudzoziemców, których poznają po kolorze skóry, wypytując, w jaki sposób dostali się do Polski".

Grupa została określona przez wiceministra mianem "zbrojnego ramienia pana posła Grzegorza Brauna". - Na razie nie mamy sygnałów, żeby z tej strony była jakakolwiek agresywność, natomiast to jest kolejna grupa szukająca w Polsce nielegalnych migrantów - powiedział Szczepański, który przypomniał, iż wcześniej mieliśmy do czynienia z "Ruchem Obrony Granic" Roberta Bąkiewicza, który zajmował się rzekomym strzeżeniem polskich granic.

Warszawa. Członkowie grupy "Bronimy Polskiej Granicy" na Dworcu Centralnym

Sprawę grupy "Bronimy Polskiej Granicy" jako pierwsza opisała "Gazeta Wyborcza", informując o patrolach złożonych z umundurowanych mężczyzn, którzy zaczepiają i legitymują obcokrajowców na Dworcu Centralnym w Warszawie. Kilka dni temu nagranie z jednej z takich "interwencji" opublikował w mediach społecznościowych Paweł Jaworski, związany ze wspólnotą "Żołnierze Chrystusa".

Na filmiku widać, iż członkowie grupy działali na terenie stolicy w godzinach nocnych lub wieczornych. Podchodzili oni do osób o śniadej karnacji, które przebywały na poczekalni Dworca Centralnego lub w okolicy tego budynku, a następnie je zaczepiali. Na nagraniu nie słychać, co dokładnie mówili do obcokrajowców umundurowani mężczyźni.

- Od momentu kiedy pojawiły się te filmy, gromadzimy dokumentację, która o ile będzie taka konieczność, posłuży jako materiał dowodowy. Wiemy, kim są te osoby, zresztą same się z tym nie kryją. Na tę chwilę nie wpłynęło jednak żadne zawiadomienie, by ktoś poczuł się pokrzywdzony - przekazał PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji, podkom. Jacek Wiśniewski. Zaapelował on, iż w przypadku gdy nie ma pewności, czy ktoś jest uprawniony do kontroli, należy wezwać go do okazania legitymacji służbowej lub zadzwonić pod numer 112 i zaczekać na przyjazd patrolu.

Wcześniej członkowie grupy "Bronimy Polskiej Granicy" mieli pojawiać się w okolicach wschodniej granicy Polski, gdzie rzekomo strzegli "wartości, suwerenności" i polskiej "tożsamości". Takie informacje znajdują się na oficjalnej stronie formacji. w tej chwili osoby te kontynuują swoją działalność także w innych rejonach Polski. "Będziemy bronić i interweniować w każdym mieście i wiosce gdzie będzie potrzebna nasza interwencja i pomoc" - czytamy.

WIDEO: "Krzyczy, wyzywa albo się obraża". Jednoznaczne słowa o Zełenskim
Idź do oryginalnego materiału