Zaatakował kijem, upozorował wypadek, a wszystko z 2 promilami

radio.bialystok.pl 3 godzin temu
Historia zaczęła się od telefonu do dyżurnego grajewskiej policji. Od dzwoniącej kobiety dostał informację, iż kiedy jechała razem ze znajomymi koło Rajgrodu, zobaczyli przewróconego quada i znaleźli zakrwawionego kolegę. Potem okazało się, iż jedna z potencjalnych ofiar miała...
Idź do oryginalnego materiału