Z dworca PKP w Grodzisku zniknęły ławki

przegladregionalny.pl 1 godzina temu
- Dlaczego w grodziskim dworcu, w sali z kasami zlikwidowano ławki? - pytają podróżni. Postanowiliśmy z podobnym pytaniem zwrócić się do Polskich Kolei Państwowych z prośbą o wyjaśnienia. Zima – najtrudniejszy czas dla osób bezdomnych Zima to trudny czas dla osób w kryzysie bezdomności. Śnieg i spadające znacznie poniżej zera temperatury, uniemożliwiają spędzanie czasu w zewnątrz. Osoby bezdomne najczęściej szukają schronienia na klatkach schodowych, w opuszczonych budynkach, altanach, ale i na dworcach kolejowych. Ich obecność w miejscach publicznych często staje się problemem społecznym, ale i porządkowym. Osoby bezdomne próbują ogrzać, przez kilka godzin śpią na ławkach, bywa, iż zaczepiają innych i proszą o pieniądze lub alkohol. Teraz na grodziskim dworcu nie ma już ławek. - Wiem od kasjerki, iż ławki zniknęły, bo one muszą mieć komfort pracy, a na ławkach spali bezdomni – tłumaczy jedna z pasażerek. Z dworca PKP w Grodzisku Mazowieckim zniknęły ławki (Fot. Anna Gębalska)Zniknęły ławki, nie zniknęli bezdomni Czy usunięcie ławek ograniczyło liczbę osób bezdomnych, próbujących ogrzać się na dworcu w te zimne, zimowe dni i noce? Nie! Wchodząc do poczekalni dworcowej widzę skulonych w kącie dwóch mężczyzn, którzy trzęsą się z zimna. Kiedy zaproponowałam ciepłą herbatę z pobliskiego automatu, nie odmawiają. Jeden z nich wyjaśnia, iż musiał opuścić zajmowany dotąd pustostan, bo o działkę upomniał się ktoś z właścicieli. Przychodzi więc na dworzec, aby przetrwać zimę i nie zamarznąć. Po zakończonej rozmowie, skontaktowałam się z przedstawicielami PKP i poprosiłam o wyjaśnienia, dlaczego ławki zostały zabrane z poczekalni dworca?- Ławki zostały zabrane z poczekalni w związku z ich dewastacją przez osoby w kryzysie bezdomności lub/i osoby będące pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających – poinformowała w rozmowie z „Przeglądem Regionalnym” Agnieszka Jurewicz z Wydziału Współpracy z Mediami PKP. Kiedy ławki pojawią się ponownie na dworcu?- Gdy tylko ławki zostaną naprawione wrócą na swoje miejsce. Planujemy, iż powinno to nastąpić do połowy lutego – podkreśliła Agnieszka Jurewicz. - Ławki zostały zabrane z poczekalni w związku z ich dewastacją przez osoby w kryzysie bezdomności lub/i osoby będące pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających – poinformowała nas Agnieszka Jurewicz z Wydziału Współpracy z Mediami PKP (Fot. Anna Gębalska)Fot. Anna Gębalska
Idź do oryginalnego materiału