Do niebezpiecznej sytuacji doprowadziły osoby, którym nie chciało się zejść po schodach. 24 stycznia po godzinie 10.00 z budynku przy ul. Dąbrowskiego 23 w Świdnicy z okna na czwartym piętrze poleciały rozłożone na części meble.

Na nagranym przez zaniepokojonego mieszkańca nagraniu widać, jak mężczyzna wychyla się z okna i wyrzuca kolejną deskę, która przez chwilę wiruje w powietrzu, by spaść na skwerek i na chodnik. Nie widać nikogo, kto na dole zabezpieczałby obszar, na który spadały płyty i ostrzegał przechodniów. Mężczyzna z okna nie mógł widzieć, czy ktoś nie nadchodzi lub nie nadjeżdża rowerem zza domu.
O sytuacji została powiadomiona Straż Miejska w Świdnicy. Wyrzucanie mebli przez okno jest bezwzględnie zabronione i niebezpieczne. Grozi to wysokim mandatem (nawet do 500 zł), a w przypadku spowodowania zagrożenia, odpowiedzialnością karną.
/red./






