Wypił kilka piw, pożyczył auto i ruszył w drogę. 23-latek noc spędził w policyjnym areszcie

infoprzasnysz.com 17 godzin temu

23-letni kierowca po kilku piwach wsiadł za kierownicę pożyczonego samochodu i przewoził dwóch kolegów. Badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Młody mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i trafił do policyjnego aresztu.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

23-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu

Policjanci patrolu prewencji zwrócili uwagę na podejrzanie zachowującego się kierowcę Daewoo. Samochód został zatrzymany do kontroli.

– Za kierownicą siedział 23-letni mieszkaniec powiatu mławskiego. W samochodzie przewoził dwóch swoich kolegów. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie – informuje asp. szt. Anna Pawłowska.

Jak wynika z policyjnych ustaleń, młody kierowca wcześniej pił alkohol.

– Jak oświadczył w rozmowie z policjantami, pożyczył samochód, bo „chciał się przejechać”. Zanim wsiadł za kierownicę, wypił kilka piw. Swoją nieodpowiedzialną decyzję przypłacił zatrzymaniem. Resztę nocy spędził w policyjnym areszcie – przekazuje asp. szt. Anna Pawłowska.

Młody kierowca usłyszał zarzut

– Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz kierowania pojazdami – dodaje asp. szt. Anna Pawłowska.

Policjanci przypominają, iż alkohol za kierownicą to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na drodze.

– Nietrzeźwy kierowca to śmiertelne zagrożenie na drodze. Czas reakcji po alkoholu jest znacznie wydłużony, a brawura i brak kontroli nad pojazdem mogą w jednej chwili doprowadzić do tragedii. Trzeźwość za kierownicą to absolutna podstawa – apeluje asp. szt. Anna Pawłowska.

Funkcjonariusze apelują również do świadków podobnych sytuacji o natychmiastową reakcję.

– jeżeli widzisz kierującego, który może być pod wpływem alkoholu, reaguj natychmiast. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może uratować czyjeś życie – podkreśla asp. szt. Anna Pawłowska.

mat

Idź do oryginalnego materiału