

Znamy szczegóły dramatycznego zdarzenia, do którego doszło w czwartkowy wieczór, 30 lipca, przy ulicy Marii Dąbrowskiej w Przasnyszu.
Z jednego z budynków wielorodzinnych, z mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze, wypadł 18-letni mężczyzna.
Nastolatek miał dużo szczęścia. Przeżył i trafił do szpitala.
Policja przekazała nam wstępne ustalenia.
Czas dojazdu ZRM wydłużał się
Przypomnijmy: służby ratunkowe zostały zaalarmowane w czwartek, 30 lipca tuż przed godziną 21.00.
Ze zgłoszenia wynikało, iż z balkonu mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze budynku wielorodzinnego przy ul. Marii Dąbrowskiej w Przasnyszu wypadł człowiek.
Ze względu na wydłużony czas dojazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego, jako pierwsi na miejsce dotarli policjanci i strażacy.
Poszkodowany to 18-letni mężczyzna
– Po przyjeździe na miejsce, policjanci zastali leżącego na ziemi mężczyznę. Jak się okazało, to 18-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego – relacjonuje asp. Ilona Cichocka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
Funkcjonariusze udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy i zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego.
Ratownicy następnie przetransportowali poszkodowanego nastolatka do szpitala.
Przyczyną alkohol?
– Według wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia młody mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, stracił równowagę i spadł z czwartego piętra – dodaje asp. Ilona Cichocka.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu wciąż prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.
Bez wątpienia, 18-latek może mówić o ogromnym szczęściu – przeżył upadek z tak dużej wysokości.

ren














