Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Poszkodowani wrócili do kraju

rdc.pl 1 godzina temu

Poszkodowani w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech wrócili do kraju. 21 rannych opuściło pokład rządowego samolotu w Rzeszowie. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul poinformowała, iż do rzeszowskich szpitali trafiło pięć osób, a pozostali poszkodowani wrócili do domów.

Samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru wystartował z lotniska w Debreczynie. Jak poinformowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jedna z 22 poszkodowanych osób wybrała powrót do kraju z rodziną. W Rzeszowie na osoby, które go potrzebowały, czekał transport medyczny. Rządowy samolot startował z Budapesztu z międzylądowaniem w Debreczynie, gdzie przewieziono poszkodowanych z okolicznych szpitali.

Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tragedii. Polska placówka dyplomatyczna na Węgrzech prowadzi działania związane z transportem do kraju ciał osób, które zginęły w wypadku autokaru, jak zapewniła wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Wiceszefowa resortu podkreśliła, iż placówka otrzymała także dodatkowe wsparcie z ministerstwa spraw zagranicznych.

Węgry. Autokar rozbił się na autostradzie

W wyniku niedzielnego (16.08) wypadku polskiego autokaru na węgierskiej autostradzie M3, którym na Podkarpacie wracali polscy pielgrzymi, zginęło 12 osób, a 40 zostało rannych. 21 lżej rannych osób powróciło wczoraj (17.08) do Polski rządowym samolotem. Podczas konferencji prasowej wojewoda karpacka Teresa Kubas-Hul poinformowała, iż dotychczas zidentyfikowano ciała 7 z 12 śmiertelnych ofiar wypadku.

Idź do oryginalnego materiału