Tragiczny finał miał wypadek, do którego doszło dziś na budowie w Świeradowie-Zdroju. Mimo natychmiastowej reakcji służb i podjętej reanimacji, nie udało się uratować życia 23-letniego pracownika.
Do zdarzenia doszło 16 września 2026 roku, kilka minut po godzinie 15. W chwili wypadku na terenie nowo budowanego domu jednorodzinnego znajdowało się dwóch pracowników. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, wykonywali oni prace związane ze stemplowaniem stropu drugiej kondygnacji.
W pewnym momencie konstrukcja runęła, a betonowe elementy częściowo przygniotły jednego z mężczyzn. Drugi z pracowników znajdował się w innej części budynku i nie odniósł obrażeń.
Pierwszy na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, a chwilę później strażacy. Ratownicy wspólnie wydobyli poszkodowanego spod elementów konstrukcji. Nie było konieczności używania sprzętu hydraulicznego.
Stan 23-letniego pracownika był jednak bardzo ciężki. Mężczyzna nie dawał oznak życia. Na miejscu natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
Na miejscu przez kilkadziesiąt minut trwała walka o życie poszkodowanego. Przed godziną 17 zespół ratownictwa medycznego odstąpił od dalszej resuscytacji z powodu braku powrotu czynności życiowych. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon 23-letniego mężczyzny.
W działaniach uczestniczyli ratownicy medyczni ze Świeradowa-Zdroju, druhowie OSP Świeradów-Zdrój, strażacy JRG PSP w Lubaniu, OSP Pobiedna, nadzór budowlany oraz policjanci.
Okoliczności i dokładny przebieg tragicznego wypadku będą wyjaśniane pod nadzorem prokuratora.
[See image gallery at lwowecki.info]











